Pamiętasz zapach świeżo upieczonego chleba w kuchni Twojej babci? Albo smak konfitury, która była robiona tylko z owoców i odrobiny cukru, smażonych powoli w miedzianym kotle? Wtedy nikt nie czytał etykiet, bo skład był oczywisty – był nim po prostu owoc, praca rzemieślnika i serce włożone w produkt.
Dziś, wchodząc do wielkiego marketu, musimy stać się kimś w rodzaju detektywa. Kolorowe opakowania krzyczą do nas hasłami o zdrowiu, ale czy za pięknym obrazkiem zawsze kryje się to, co najlepsze dla Twojej rodziny? Podpowiem Ci, jak w 30 sekund oddzielić marketingowe obietnice od prawdziwej, polskiej żywności rzemieślniczej.
Często dajemy się uwieść pięknym nazwom. Jogurt, który na froncie kusi soczystymi truskawkami, w rzeczywistości może mieć w składzie jedynie aromat i śladowe ilości owoców. Podobnie jest z produktami typu „light” czy „fit” – bywają one pułapką, w której brak tłuszczu producenci rekompensują nadmiarem soli lub sztucznymi słodzikami.
W Kooperatywie wierzymy, że jedzenie powinno być uczciwe. Dlatego nasza konfitura truskawkowa smakuje słońcem, a nie „identycznym z naturalnym” aromatem. Zanim wrzucisz coś do koszyka, sprawdź, czy to, co obiecuje nazwa, ma swoje odzwierciedlenie w tabeli wartości odżywczych.
Czytanie listy składników to Twoja supermoc. Pamiętaj o jednej złotej zasadzie: składniki wymieniane są w kolejności malejącej. To, co jest na pierwszym miejscu, stanowi bazę produktu.
Jeśli szukasz soku, a na pierwszym miejscu widzisz wodę i cukier – szukaj dalej.
Jeśli wędlina na pierwszym miejscu ma coś innego niż mięso – Twój organizm Ci za to nie podziękuje.
Wybierając produkty z czystą etykietą, masz pewność, że chronisz siebie i swoich bliskich przed zbędną chemią, ukrytym cukrem czy szkodliwymi tłuszczami trans.
Jeśli zależy Ci na najwyższej jakości, zwracaj uwagę na oznaczenia chronione prawem. Określenie „ekologiczny” to nie tylko słowo – to obietnica potwierdzona certyfikatami, takimi jak unijny Euroliść. To gwarancja, że produkt powstał w zgodzie z naturą, bez zbędnych pestycydów.
Wiemy, że analiza każdej etykiety przy półce bywa męcząca i czasochłonna. Dlatego w Kooperatywie Premium Foods wykonaliśmy tę pracę za Ciebie.
Nasza sekcja produktów tradycyjnych to hołd dla rzemiosła. Każdy słoik, każdy sery czy wędlina jadą do Ciebie prosto od polskiego wytwórcy. Nie leżakują w ogromnych magazynach, nie są faszerowane chemią, by przetrwać miesiące na półce. To żywność tworzona z pasją, gdzie skład jest krótki, zrozumiały i naturalny.
Chcesz odkryć smaki, których składu nie musisz się bać? Zajrzyj do naszej spiżarni i poczuj różnicę, jaką daje prawdziwa, rzemieślnicza jakość.
ul. Traugutta 27
42-110 Wąsosz Dolny